| Na
pierwszy tegoroczny trip wstawiło się dwóch graczy
tchs-u (Kamil i Bartek). Tym razem brakującym ogniwem
okazał się Albert. Jednak swoją obecność zaznaczyli
nie zrzeszeni dotąd: Ponczek i niejaki Daniel Gie.
Wprawdzie była to stosunkowo krótka wycieczka, jednak
absolutnie nie była nudna. Godnie uczciliśmy początek
sezonu. Pogoda była rewelacyjna. W Czchowie przy
Dunajcu zrobiliśmy postój, gdzie wysączyliśmy po
symbolicznym browarku. W miejscu tym wpadliśmy również
na pomysł aby roztworzyć ognisko. Chcąc jednak czymś
go zakropić zdecydowaliśmy się zrobić całe to
"przecięwzięcie" bliżej domu. Celem okazała
się Łoniowa, wieś w której "scarface" nie
jest obcy nikomu. Wcześniej jeszcze zakupiliśmy
prowiant. Rozpaliliśmy szybko ognicho, wypiliśmy kilka "sztyc", wszamaliśmy kiełbache,
pogadaliśmy o lepszych czasach :D nie przejmując się
przy tym lekką mrzawką i o zmroku już wróciliśmy
do domów. |
Dodał:
Bartek
17.03.08
|
Więcej fotek na:
http://picasaweb.google.com/dehaes.studio/CzchW2008
|